Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Madison Beer. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Madison Beer. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 18 marca 2014

Info o lalce Madison Fear

Hej!
Pojawiło się info o lalce Madison. Więc tak. Emma nie dostała jej od Mattela. Lalka została zrobiona specialnie na urodziny Madison Beer. Więc został wyprodukowany tylko jeden egzemplarz. 

                              +

Nowe zdjęcie lalki ;)


~Zozo

niedziela, 16 marca 2014

Lalka Maddison Fear

Hej!
Mattel nareszcie stworzył lalkę Maddison! Nie wiadomo jeszcze czy będzie ona masową produkcją, czy zostanie tylko jedna. Jednak pierwszej lalki nie dostała Maddison Beer, tylko... Emma .-.


Eeee, okej .-. Szczerze mówiąc wkurza mnie to, że ona dostaje wszystkie lalki za darmo tylko za to, że jest fejmem. ;< 

*ZAŁÓŻMY KANAŁ NA JUTUBACH!*

Może przejdę do oceny lalki.
Wyszła beznadziejnie. Mogli się bardziej postarać. Jak robią już lalki to nie na odwal. Pudełko jest jak od FP, a nawet gorsze. W środku lalka, bez pamiętnika i tylko z mikrofonem, no sorry .-. Zamiast łusk na nogach ma jakieś rajstopy. Ciuchy są strasznej jakości. Jedynym plusem są chyba buty i ładny makijaż. Ocena: 1/10

Podoba Wam się lalka?

~Zozo

czwartek, 16 stycznia 2014

Bio Madison Fear po Polsku!

Hej!
Na polskiej Wiki MH pojawiło się przetłumaczone bio Madison Fear, czyli postać stworzoną przez wykonawczynię piosenki We Are Monster High-Madison Beer.

Wiek: 14
Zabójczy Styl: Jestem potworem z krwi i kości, dlatego kocham strasznie słodkie style, które są odbiciem tego, ale przez to, że czasem bywam nerwowa, wybieram wzory z motywem fal.
Dziwaczna wada: Jestem trochę niezdarna, gdy jestem na ziemi. To tak, jakby mój umysł nakazywał reszcie ciała wykonać jakąś rzecz, ale ono jakoś nie otrzymywało tej wiadomości. To jest kłopotliwe, zwłaszcza, gdy mam epicki upadek przed innymi potworami.
Zwierzę: Mam golden doodle, który jest przyczyną wielu moich przygód.
Ulubione zajęcie: Śpiew jest moim nieżyciem, a ja nie mogę komuś pomóc, jeśli tylko porwała mnie jakaś piosenka - czasami... hehe... nawet jeśli tak nie jest.
Najbardziej irytująca rzecz: Nie podoba mi się zastraszanie innych, a moje serce po prostu pęka, gdy widzę podobny przypadek. Nienawidzę też, gdy potwory myślą, że używam mojego głosu tylko, by zwabić do siebie innych ku zagładzie, tylko dlatego, że jestem syreną. To jest dalekie od prawdy. Mój głos jest jak latarnia morska, która jest przewodnikiem dla potworów podczas burzy.
Ulubione jedzenie: Ciasteczka. To idealne jedzenie.
Przyjaciele: Frankie Stein i Draculaura

Podoba mi się bio Madison. Jedyne do czego bym się przyczepiła to przyjaciele-dałabym Catty Noir i Operettę, no ale to jej wybór :)
Jestem ciekawa czy zrobią jej lalkę...

Podoba Wam się bio Madison Fear?

~Zozo

Teledysk i Madison... Fear?

Pojawił się już, zgodnie z zapowiedzią, teledysk do piosenki We're Monster High po angielsku. Obejrzałam go i uważam, że jednak filmik do Fright Song był lepszy :/ Było w nim więcej... klimatu Monster High. A do tego nie było w nim dziwacznej orkiestry. Chcecie obejrzeć klip? Oto LINK. We're MH śpiewa, jak wiemy, Madison Beer, którą właściwie możemy nazywać również jej nowym, upiornym imieniem - Madison Fear, gdyż takie imię pojawiło się na jej nowy, oficjalnym Bio :) Przeczytacie je tu:


Chyba nie mam tu już nic do dodania ^o^

Co sądzicie o klipie wideo? A o Bio panny Fear?

piątek, 3 stycznia 2014

Monsterkowa Madison, czyli sprawa wyjaśniona

Pamiętacie strój na stronie MonsterHigh.com? Ten, o którym wszyscy myśleli, że należy do nowej postaci - Sireny von Boo. Pisała o nim Zozo w tym poście. Kiedy okazało się, że to jednak nie do niej należą te ubrania oraz włosy chyba nikt nie pomyślał, że może to być  po prostu upiorna wersja osoby śpiewaącej nową piosenkę MH - Madison Beer! Spójrzcie, oto ona w całej okazałości:


Moim zdaniem podobna do Madison Beer jak Boo-Lu do Lulu Cerone, czyli praktycznie wcale xD Ale postać bardzo ładna, przyznaję.

No, to chyba tyle... O, jeszcze na koniec - przepraszam, że tak długo nie pisałam :C

~Rochelle (muszę kiedyś zrobić w końcu podpis...)