Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Frightmares. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Frightmares. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 czerwca 2015

Więcej Frightmares?!

 Śmiać się, czy płakać? Mattel postanowił zrobić więcej postaci na potrzeby wybitnie nieudanej jaką jest Frightmares. Ale o ile zdecydowanie nie popieram tej serii, jak już mogliście zauważyć w poprzednich postach na jej temat, to trzeba przyznać, że druga "fala" Monstaurów jest jednak... lepsza, niż jej poprzedniczka.

Flara Blaze

 Wiecie, co jest straszne? Ze najprawdopodobniej Flara, bo jak już mogliście zobaczyć, tak nowej upiorce na imię, jest krzyżówką centaura i feniksa. Nie, absolutnie się nie zgadzam, żeby rodzina Heidi była jakimś badziewnym kucykiem! ;__;
 No dobra, ale co sądzę o lalce. Art jest taki, jak zwykły być arty Frightmares - bardzo ładny. Z samą lalką [mogę na to mówić lalka?] jest już gorzej. Twarz wygląda jak jakiegoś naburmuszonego dziecka. Wszystko jest plastikowe i błyszczące. Kolor tułowia dziwnie wygląda obok ludzkiej części tułowia Flary. I to coś na głowie... Na arcie te pióra wyglądają o niebo lepiej niż fioletowy, plastikowy irokez, który dostała lalka.

Penepole Streamtail

 Penepole jest w porządku. Art jak zwykle śliczny. Co do lalki, to okulary zrąbane. Włosy mogłyby być lepiej ułożone. Ale za to kolory obu części tułowia postaci aż tak źe ze sobą nie wyglądają, chociaż mocno się różnią. Bluzka powinna mieć, moim zdaniem, więcej kolorów, skoro już jest, jak u wszystkich z tej serii, zamalowana na ciele. Skrzydła postaci są ładne, ale lepiej wyglądałyby w innym kolorze. I można by się jeszcze pokusić na trochę wymyślniejszy kształt.

Skyla Bouncegait

 Naprawdę, Mattel'u... Jak można zrobić tak ładny art, do tego tak dobre, jak na Monstaura, ciałko, i tak zrąbać głowę?! Na arcie włosy Skyli są śliczne. Twarz też bardzo fajna, taka zadziorna. A co dostajemy u figurki? Minę w stylu myślę-że-jestem-królową-świata. I te włosy... Gdzie się podziały fale? A dlaczego rogi przestały się tak fajnie zakręcać na końcach? Tak zepsuć coś, co mogło być naprawdę ładnym, tak napisałam ładnym, Frightmare?

Fawntine Fallowheart

 Nie no, ta panienka to ewidentnie gwóźdź programu! Jest, krótko mówiąc, cudna! To ona jedna ratuje całą serię. Ale takie pytanie... wy też widzicie te paski Plague Doctors, które ona ma na rogach? xD

Co sądzicie o nowych Monstaurach? Który najbardziej wam się podoba?


Gooliope gotowa, czas na Toralei! + reklama Frightmares

 Pojawiła się już zapowiadana przez StarSue ubieranka Gooliope Jellington! Wybaczcie, że nie będę się o niej rozpisywać, mam jeszcze dużo postów dzisiaj do napisania. No więc ja w grę jeszcze nie grałam, natomiast wy możecie to zrobić po kliknięciu na poniższy obrazek:

Monster High Freak du Chic Gooliope Jellington

 Ale to nie koniec nowości związanych ze StarSue. Jak mogliśmy się domyślić, Gooliope dopiero otwierała serię ubieranek związanych z Freak du Chic! Kolejną upiorką, którą będziemy mogli ubrać będzie cyrkowa Toralei. Zapowiedź, na której widnieje przerobiona już grafika kotołaczki możemy już zobaczyć, sama gra natomiast ma pojawić się jeszcze w tym tygodniu.


 A teraz na inny temat. Upycham to tutaj, bo uznałam, że nie ma sensu pisać o tym w osobnym poście. Chodzi o filmik, który pojawił się dzisiaj na kanale Monster High. Promuje on nową kucykową serię Frightmares.


 Co ja mogę powiedzieć... Nic to dla mnie nie zmieniło. Nadal nie podoba mi się ta seria i jedyne, co uważam w niej za fajne, to to, że historię nowych upiorek poznajemy poprzez komiks internetowy...

Graliście w grę z Gooliope? Czekacie na ubierankę Toralei?


czwartek, 25 czerwca 2015

Ważne nowości na stronie! [więc czytać posta, wy dziobaki :v] | Frightmares i Finnegan

 Dzisiaj na stronach MH [tak, stronach, również na polskiej] pojawiło się kilka ważnych rzeczy. Zacznijmy od tej, która mnie osobiście mniej zainteresowała [bo czemu by nie?], a więc bio Finnegan'a Wake'a. To znaczy, na tę chwilę jest dopiero ikonka, po kliknięciu bio się jeszcze nie pojawia, ale klikajcie na zalinkowany obrazek poniżej, bo to bio może w każdej chwili się tam pojawić:

Klikać ^^^

 Druga rzecz - niedawno przetłumaczyłam wam jedną ze stron komiksu Frightmares [a właściwie polskich Monstaurów, jak zostało to przetłumaczone], którą znalazłam po Hiszpańsku. Teraz możecie porównać moje tłumaczenie z oficjalnym [uważam, że wyszło spoko, bo sens został zachowany]. T wspomniane oficjalny pojawiło się niedawno tu:

Tu też obrazek zalinkowany

 Ale to nie koniec nowości związanych z naszymi Monstaurami! Na stronach MH pojawiły się również bio naszych hybryd, a razem z tym - ich pełne arty. Skoro już mamy dzień linkowania obrazków, to klikając na poszczególne upiorki przejdziecie do ich biografii.

CharacterCharacterCharacter
Character

Co sądzicie o nowościach? Ja na przykład bardzo się cieszę, że w końcu polska strona przestała być do tyłu z... praktycznie wszystkim, i zaczęła na bieżąco być zaopatrywana w nowości.

Ps. Zauważyliście, że Mattel ostatnio bardzo polubił trudne imiona? Ja za nic nie zapamiętam jakiejś Bay Tidechaser, nie ma mowy. A Pyxis kojarzy mi się tylko z Shingeki no Kyojin. Sorry, Mattel'u.


czwartek, 18 czerwca 2015

Więcej Wheelin' Werecats + Fangin' at the Maul + stary obrazek Frightmares [PL]

 Zacznijmy od tej najstarszej nowości. Chodzi o obrazek przedstawiający Frightmares i ich historię, który już jakiś czas temu się pojawił, ale było to kiedy jeszcze nie wróciłam do pisania, toteż myślę, że warto o nim wspomnieć w tym poście. Zwłaszcza, że znalazłam ten obrazek w wersji hiszpańskiej [wcześniej był po rosyjsku], co pozwoliło mi przygotować dla was to:

Kliknij, żeby zobaczyć w większym rozmiarze.
 To tyle w tym temacie, bo mam jeszcze dwie rzeczy do powiedzenia. A poza tym przetłumaczyłam dla was [i dla siebie] tę stronę z komiksy Frightmares, więc chyba nic już dodawać nie trzeba.
 Kolejną sprawą jest pojawienie się kolejnych trzech zdjęć przedstawiających upiorki z serii, o której niedawno pisałam - Wheelin' Werecats.

Zbliżenia na upiorki

Tył pudełka

 Co ja mogę dodać... Trochę dziwi mnie, że z tyłu opakowania nie znalazły się pełne arty postaci, a zdjęcia lalek, które znajdziemy w opakowaniu... I to chyba tyle, niedawno pisałam swoją opinię o serii, więc nie będę się powtarzać.
 Jeszcze jedną, ostatnią już w tym poście, nowością jest coś związanego z 5-pack'iek Fangin' at the Maul [heh, skoro Ally już znalazła nazwę, to ją jej ukradnę, o!], jak już mogliście przeczytać w tytule. Nie jest to nic wielkiego, jedynie jedno zdjęcie przedstawiające lalki z tej serii:


 Wiecie co... Przepraszam, ale bardzo mi się nie chce ich teraz oceniać. Najprawdopodobniej zrobię to przy następnej okazji, gdy znowu będę wspominać o tej serii, Serio, teraz nie mam głowy do pisania czegokolwiek więcej. *hejtyleco*

Dzisiaj bez tradycyjnych pytań.